Magaret
Dwórka
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 329
|
 |  |
« : 19 lutego 2007, 02:04:08 » |
|
Tak. Po dwóch latach pracy i oczekiwań, konkurs na projekt Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie został rozstrzygnięty. Zwycięzkim okazał się projekt Chrystian'a Kerez'a ze Szwajcarii, wybrany spośród 109. nadesłanych prac. Oto on: http://www.museumcompetition.pl/index.php Inne nagrodzone i wyróżnione prace: http://www.museumcompetition.pl/nagrody.php . Co sądzicie o zwycięzkim projekcie? Przypadł wam do gustu czy może liczyliście na coś innego? Zapraszam do dyskusji 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
"W czasie dżumy zabrania się pluć na koty." (A. Camus, Dżuma)
"Martwe Harmonie wyglądają jak suszone morele" (Kurt Vonnegut Jr, Syreny z Tytana)
|
|
|
|
Czajna Seczen
|
 |  |
« Odpowiedz #1 : 19 lutego 2007, 02:35:04 » |
|
Prawdę mówiąc najciekawszy (z zewnątrz) jest w nim... dach  Gdyby to był dach w typie opery w Sydney, to ok, ale żeby zobaczyć ten, będzie chyba trzeba wjechać na szczyt PKiN-u. IMHO były ciekawsze (i chyba ładniejsze) projekty. No chyba, że chodziło o to, iż budynek nie powinien się wyróżniać wśród tej dziwacznej mieszanki szkła i socrealizmu w pobliżu Pałacu. Zresztą, po wybudowaniu "Złotych Tarasów" chyba i tak nic gorszego już się w tej części miasta nie da postawić.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Littera docet, littera nocet Nikt nie spodziewa się Książęcej Inkwizycji!
|
|
|
kaj
Rycerz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 8 294
|
 |  |
« Odpowiedz #2 : 19 lutego 2007, 07:35:48 » |
|
Dziwny werdykt. Poziom był bardzo słaby, a wygrany jeden z najsłabszych.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Dla podkreślenia wagi moich słów, siłacz uderzy pięścią w stół.
|
|
|
|
|
Sinesladael
Honorowy Darczyńca - Dobrodziej Księstwa
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 2 112
|
 |  |
« Odpowiedz #4 : 20 lutego 2007, 11:40:06 » |
|
|
|
|
|
|
Zapisane
|
the past is useless that explains why it is past
|
|
|
kaj
Rycerz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 8 294
|
 |  |
« Odpowiedz #5 : 20 lutego 2007, 13:31:54 » |
|
Miało byc wspaniale, a wyszło jak zwykle. tzry lata od decyzji dopeiro rozstrzygnieto konkurs. W otwarcie muzeum za dwa lata nie wierzę. Będzie powstawać równie szybko jak muzeum Historii Żydów. (Otwarcie miało nastapić w 2001 r.) A tu kompromitacja z unieważnieniem pierwszego konkursu, bo w regulaminie stało, że do niego mogli stanąć tylko tacy architekci, co mają polskie uprawnienia i Forster czy Gehry musieli zostać zdyskwalifikowani. Dopiero po terminie nadesłania prac szacowne jury dostrzegło absurd takiego wymogu w miedzynarodowym konkursie. Pleciono, że ma ten budynek stać się wizytówką miasta jak muzeum w Bilbao, a tymczasem wybrano projekt zupełnie nijaki. Gdyby miała być w nim sztuka najwyższych lotów, która broni się sama i wystarczy by rozsławić to muzeum na świat, to OK. Tylko po co było poprzednio pleść co innego? I skąd nowe muzeum weźmie takie obiekty?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Dla podkreślenia wagi moich słów, siłacz uderzy pięścią w stół.
|
|
|
Magaret
Dwórka
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 329
|
 |  |
« Odpowiedz #6 : 23 lutego 2007, 19:10:27 » |
|
Miało byc wspaniale, a wyszło jak zwykle. tzry lata od decyzji dopeiro rozstrzygnieto konkurs. W otwarcie muzeum za dwa lata nie wierzę. 2 lata? Ponoć w 2011 ma być otwarcie. Gdzieś tak czytałam... Ja się osobiście bardzo zawiodłam. Projekty są na fatalnym poziomie. Jeżeli nie było z czego wybierać, a nie było, to należało konkurs rozpisać od nowa. Oczekiwałam projektu powalającego na kolana swoją awangardowością, nowej wizytówki miasta. Taki obiekt sam w sobie powinien być eksponatem, ale czego można oczekiwać od projektu, dla którego inspiracją były Kupieckie Domy Towarowe...  Należy tylko mieć nadzieję, że obiecane przez architekta miasta i przewodniczącego jury, Michała Borowskiego, "dopracowanie" będzie miało duży zasięg...
|
|
|
|
|
Zapisane
|
"W czasie dżumy zabrania się pluć na koty." (A. Camus, Dżuma)
"Martwe Harmonie wyglądają jak suszone morele" (Kurt Vonnegut Jr, Syreny z Tytana)
|
|
|
|
Duke Mihashi
|
 |  |
« Odpowiedz #7 : 26 lutego 2007, 10:19:44 » |
|
Otrzymaliśmy niedawno na adres redakcji w tej sprawie następującą wiadomość:
Muzeum Sztuki Nowoczesnej – kolejny skandal
Oświadczenie redakcji „Architektury-murator”
Pierwsza próba organizacji konkursu na Muzeum Sztuki Nowoczesnej zakończyła się międzynarodowym skandalem – z udziału zrezygnowało wiele sław architektury, a sprawa była negatywnie komentowana w światowych mediach. Z trudem udało się zorganizować drugi konkurs i znów zebrać międzynarodowe jury, nadeszło aż 109 prac. Sukces ten niweczy rezygnacja dyrektora muzeum Tadeusza Zielniewicza i wezwanie do odrzucenia zwycięskiego projektu na rzecz pracy nagrodzonej wyróżnieniem specjalnym. Jest zaskakujące, że osoba, która zasiadała w jury i przez kilka dni firmowała jego demokratyczny wybór, teraz wybór ten dyskredytuje, samowolnie wskazuje zwycięzcę i wzywa do pospolitego ruszenia przeciwko nagrodzonemu projektowi. Należy podkreślić, że skład jury nie został narzucony z zewnątrz, lecz określony przez polskich organizatorów, a zasiadali w nim uznani światowi specjaliści. Zwycięzcę wybrano na podstawie wnikliwej analizy projektu, a nie powierzchownej oceny kilku wizualizacji – jak czyni się to w mediach. Wzywamy do rozwagi, do zaufania profesjonalistom. Jeżeli pozwolimy na podważanie decyzji jury, wątpliwe by równie wybitne gremium zgodziło się w przyszłości sędziować jakikolwiek polski konkurs, a zagraniczni architekci chcieli brać w nim udział.
Redaktor naczelny „Architektury-murator” Ewa P. Porębska z zespołem: Agnieszka Dąbrowska, Andrzej Leśniak, Maciej Lewandowski, Grzegorz Piątek, Aleksandra Stępnikowska, Katarzyna Szadkowska, Katarzyna Tomasiewicz
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Kochaj grzesznika, nienawidź grzechu - Św. Augustyn z Hippony http://mmsilesia.pl - Moje Miasto Silesia
|
|
|
|
|
Shandria
Dama
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 800
|
 |  |
« Odpowiedz #9 : 16 marca 2007, 18:58:49 » |
|
Może i nie jestem żadnym znawcą sztuki, ani architektury, ale moim zdaniem wybór tragiczny. Jak tak dalej pójdzie, trzeba będzie pomyśleć nad ponownym przeniesieniem stolicy do Krakowa, bo Warszawę wstyd będzie pokazywać...
|
|
|
|
|
Zapisane
|
"w abstrakcji którą nazwano historia wyznaczono mi wąski przedział stąd - dotąd"
|
|
|
|
Czajna Seczen
|
 |  |
« Odpowiedz #10 : 16 marca 2007, 22:13:11 » |
|
Zwolennicy projektu argumentują, że nie można patrzeć na budynek w oderwaniu od otaczającej go zabudowy. A to oznacza, że nie tylko nie ma sensu rywalizować wizualnie z Pałacem Kultury i Nauki, który i tak wszystko przytłoczy, ale też należy zbudować coś, co organizowałoby przestrzeń placu, nie powiększało chaosu panującego w tej części stolicy i nie przypominałoby nowych Złotych Tarasów. Niektórzy wskazują też na Ten projekt - mnie też dziwi, że nie dostał nawet wyróżnienia, a mógłby być moim faworytem. Zachęcam też do przeczytania tego omówienia projektów. Na blogu również inne notki dotyczące Muzeum.
|
|
|
|
« Ostatnia zmiana: 16 marca 2007, 22:17:00 Wysłane przez Czajna Seczen »
|
Zapisane
|
Littera docet, littera nocet Nikt nie spodziewa się Książęcej Inkwizycji!
|
|
|
Shandria
Dama
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 800
|
 |  |
« Odpowiedz #11 : 17 marca 2007, 11:32:22 » |
|
Ale już na przykład wskazany przez Ciebie projekt z Pałacem Kultury nie konkuruje i nieźle wpasowuje się w otoczenie, a przy tym jest o niebo ciekawszy, od wybranego.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
"w abstrakcji którą nazwano historia wyznaczono mi wąski przedział stąd - dotąd"
|
|
|
zhao-zhuxi
Czeladnik
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 194
|
 |  |
« Odpowiedz #12 : 17 marca 2007, 11:55:46 » |
|
Czy ja wiem... Projekt, który wskazał Czajna Seczen w pierwszym odczuciu przywodzi na myśl jakieś centrum handlowe... W zasadzie to i tak lepiej, bo wygrany wygląda zupełnie jak parking piętrowy... Faktem jest, że jakikolwiek powiedzmy futurystyczny kształt pasowałby do placu jak świni siodło. Ale może od czegoś trzeba zacząć? Może właśnie wymusiłoby to zmianę wizerunku i stylu całego otoczenia, w dalszej perspektywie oczywiście? A tak ciągle zastój i pudełka od zapałek... Coś wreszcie musi dać pierwszy sygnał, same wysokościowce centrum nie stworzą.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
kaj
Rycerz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 8 294
|
 |  |
« Odpowiedz #13 : 18 marca 2007, 09:41:56 » |
|
Może i nie jestem żadnym znawcą sztuki, ani architektury, ale moim zdaniem wybór tragiczny. Jak tak dalej pójdzie, trzeba będzie pomyśleć nad ponownym przeniesieniem stolicy do Krakowa, bo Warszawę wstyd będzie pokazywać...
Nie przesadzaj. IMHO nie szpeci.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Dla podkreślenia wagi moich słów, siłacz uderzy pięścią w stół.
|
|
|
Shandria
Dama
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 800
|
 |  |
« Odpowiedz #14 : 18 marca 2007, 14:37:13 » |
|
Oczywiście z przenoszeniem stolicy była to przesada, ale świadoma i zamierzona. Do wybranego projektu wciąż jednak nie mogę się przekonać. I wydaje mi się, że Zhao-Zhuxi ma rację, może postawienie tam czegoś innego i niepasującego do otoczenia, wymusiłoby jakieś zmiany. Słyszałam np. o planach zburzenia Centralnego - może mógłby to być jakiś początek.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
"w abstrakcji którą nazwano historia wyznaczono mi wąski przedział stąd - dotąd"
|
|
|
kaj
Rycerz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 8 294
|
 |  |
« Odpowiedz #15 : 19 marca 2007, 06:41:45 » |
|
Centralny jest z drugiej stony pałacu. brzydki nie jest, a chca go zburzyc, by postawic biurowiec nad stacja - dla kasy.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Dla podkreślenia wagi moich słów, siłacz uderzy pięścią w stół.
|
|
|
Pietrzyk
Uczeń cechowy
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 131
|
 |  |
« Odpowiedz #16 : 19 marca 2007, 21:27:07 » |
|
Centralny jest z drugiej stony pałacu. brzydki nie jest, a chca go zburzyc, by postawic biurowiec nad stacja - dla kasy.
Centralny brzydki nie jest, ale piękny też nie bardzo. Z daleka wygląda jak, jak... no właśnie takie nijakie to jest. A co do zapachów jakie tam czasami można znaleźć dzięki okolicznym żulom to równie ciekawa atrakcja. Co do samego konkursu, to muszę się zgodzić z przedmówcami. Kilka o wiele ciekawszych projektów niestety przegrało  .
|
|
|
|
|
Zapisane
|
"Najważniejsze to dobrze wykonywać swój zawód." A. Camus "Dżuma"
|
|
|
kaj
Rycerz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 8 294
|
 |  |
« Odpowiedz #17 : 20 marca 2007, 10:32:51 » |
|
Te "ciekwasze", to de facto przeskalowane rzeźby. Owszem robią wrażenie, tylko jak w czymś takim wystawiać? Muzeum Guggenheima w Nowym Jorku i drugie w Bilbao to takie właśnie rzeźby, które już ekspozycji wewnątrz nie potrzebują. Nowojorskie do wystawiania się nie nadaje - trzeba schodzić w jednym kierunku po spirali. A to w Bibao każdą ekspozycję przytłoczy.
Zaś smród na Centralnym nie jest winą jego architektury.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Dla podkreślenia wagi moich słów, siłacz uderzy pięścią w stół.
|
|
|
Pietrzyk
Uczeń cechowy
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 131
|
 |  |
« Odpowiedz #18 : 20 marca 2007, 18:24:09 » |
|
Zaś smród na Centralnym nie jest winą jego architektury.
Może ta architektura tak działa na żuli 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
"Najważniejsze to dobrze wykonywać swój zawód." A. Camus "Dżuma"
|
|
|
kaj
Rycerz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 8 294
|
 |  |
« Odpowiedz #19 : 20 marca 2007, 18:43:17 » |
|
Na Wschodnim śmierdzi bardziej, bo żuli więcej.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Dla podkreślenia wagi moich słów, siłacz uderzy pięścią w stół.
|
|
|
Shandria
Dama
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 800
|
 |  |
« Odpowiedz #20 : 30 marca 2007, 21:23:27 » |
|
Kaj, i co z tego, że Centralny jest po drugiej stronie Pałacu? Czy centrum Warszawy ogranicza się do Placu Defilad? I dlaczego nie mieliby postawić biurowca dla kasy? Jeżeli projekt będzie ciekawy, to może wpłynąć pozytywnie na wygląd centrum. No i jeżeli będzie tam biurowiec, to może w końcu komuś naprawdę będzie zależało na tym, żeby usunąć stamtąd żuli. Te "ciekwasze", to de facto przeskalowane rzeźby. Owszem robią wrażenie, tylko jak w czymś takim wystawiać? Rzeczywiście, ja też nie bardzo wyobrażam sobie, wystawianie w takim budynku, ale wydaje mi się, że projekt, o którym już wcześniej pisałam, miałby podobną powierzchnię wystawową, co zwycięzca.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
"w abstrakcji którą nazwano historia wyznaczono mi wąski przedział stąd - dotąd"
|
|
|
|
Czajna Seczen
|
 |  |
« Odpowiedz #21 : 30 marca 2007, 22:31:49 » |
|
Jak wybudować biurowiec na miejscu Centralnego, skoro pod spodem są perony i nie ma jak wybudować fundamentów?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Littera docet, littera nocet Nikt nie spodziewa się Książęcej Inkwizycji!
|
|
|
kaj
Rycerz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 8 294
|
 |  |
« Odpowiedz #22 : 31 marca 2007, 07:48:26 » |
|
Trudno, ale się da. W Paryżu najwyższy wieżowiec jest nad dworcem. Tour de Montparnasse.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Dla podkreślenia wagi moich słów, siłacz uderzy pięścią w stół.
|
|
|
|