|
Czajna Seczen
|
 |  |
« : 19 lipca 2006, 21:39:08 » |
|
Władze Augustowa chcą wybudować obwodnicę swojego miasta przez dolinę Dolinę Rospudy. Jest ona siedliskiem niepowtarzalnych storczyków, wilków, rysi, głuszców, orłów bielików, bocianów czarnych i innych gatunków; obszarem chronionym w ramach Europejskiej Sieci Ekologicznej Natura 2000. Rospuda to jedna z nielicznych już dzikich rzek, jej dolina to obszar niemal niepowtarzalny. Budowa drogi w tych terenach zniszczy ten ekosystem. Co o tym sądzicie? Moim zdaniem jest to barbarzyństwo i głupota. Nie dość, że teren jest wyjątkowo niekorzystny dla prowadzenia tego typu inwestycji, która musi być bardzo droga, to jeszcze chce się doprowadzić do zagłady jeden ze skarbów, którymi został obdarzony przez naturę nasz kraj. Głupota tym większa, że żyjące tylko z turystyki Augustowo (bez niej byłoby to zabite dechami miasteczko bez jakichkolwiek perspektyw) samo chce pozbawić się czegoś, co mogłoby być jego wielkim atutem. Cała nadzieja w Komisji Europejskiej, bo chyba nie w tym liście, który jednakowoż podpisałem.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Littera docet, littera nocet Nikt nie spodziewa się Książęcej Inkwizycji!
|
|
|
|
Duke Mihashi
|
 |  |
« Odpowiedz #1 : 19 lipca 2006, 21:52:11 » |
|
To ciekawe, że nie wspomniałeś o liście: http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/0,74178,3491896.html , którego podpisania jednak odmówiłem, uzasadniając to w prywatnej rozmowie następująco: A jednak jest to wybór między czyimiś racjami a racjami innych. To wcale nie takie proste słusznie to wyważyć. To nie jest jednak wybór między białym a czarnym. Zwłaszcza, że grube miliony poszły już na wykup działek. Zwłaszcza, że mieszkańcy Augustowa jednak są za tym przedsięwzięciem. I pomijając już to, czy zmiana przebiegu trasy jest jeszcze w ogóle możliwa i pomijając fakt, że często takie protesty ekologów kończą się wręczeniem im odpowiedniej łapówy. Nie mieszkam tam, nie zajmuję się tym dokładnie, nie mam też czasu, by tę sprawę zbadać dokładnie, ale zazwyczaj swego podpisu na czymś, co nie jest dla mnie ważne - nie umieszczam. A w tym wypadku cała sprawa nie jest dla mnie tak jednoznaczna. Staram się odróżniać dobro ludzi od dobra zwierząt, a boję się, że skuteczność tej akcji z ekologów może spowodować, że dużo większe szkody poniosą ci pierwsi, niż ci drudzy. Myślę, że wiele zależy tu od wykonania projektu - czyli od skuteczności ekranów wyciszających czy szerokości "przesiek" dla zwierząt, które się tam znajdą. Bo i nie wiem (NIE WIEM, więc nie opowiadam się na razie po żadnej ze stron dyskusji) czy zapewnienia ekologów, że wraz z budową tego wszystko miałoby wymrzeć, są hmmm do końca przekonujące.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Kochaj grzesznika, nienawidź grzechu - Św. Augustyn z Hippony http://mmsilesia.pl - Moje Miasto Silesia
|
|
|
|
Czajna Seczen
|
 |  |
« Odpowiedz #2 : 19 lipca 2006, 22:20:46 » |
|
Dodałem jeszcze zanim się dopisałeś.  Zwłaszcza, że grube miliony poszły już na wykup działek. Ponoć i tak taniej jest poprowadzić drogę inną trasą, w bardziej sprzyjającym terenie. A poza tym za głupotę (zwaną ładniej niegospodarnością) idzie się do więzienia. Zwłaszcza, że mieszkańcy Augustowa jednak są za tym przedsięwzięciem. Co jest głupotą, bo obwodnica parę kilometrów dalej nie byłaby gorsza, a ocaliłaby nasze wspólne dziedzictwo i ich atrakcję turystyczną. Uwierz mi, byłem nieraz w Augustowie, tam nie ma nic poza przyrodą i turystyką. I pomijając już to, czy zmiana przebiegu trasy jest jeszcze w ogóle możliwa i pomijając fakt, że często takie protesty ekologów kończą się wręczeniem im odpowiedniej łapówy. A co ma do tego ewentualna łapówa? I Czy myślisz, że Komisji Europejskiej też trzeba ją wręczyć? Nie mieszkam tam, nie zajmuję się tym dokładnie, nie mam też czasu, by tę sprawę zbadać dokładnie, ale zazwyczaj swego podpisu na czymś, co nie jest dla mnie ważne - nie umieszczam. To akurat powinna być sprawa nas wszystkich, tak jak sprawą nas wszystkich byłaby propozycja wyburzenia Wawelu. Naprawdę dziwię Ci się, że możesz stwierdzić "to nie moja sprawa". Czyżbyście na Śląsku tak przyzwyczaili się do kominów i kwaśnych deszczy, że przyroda Was nie wzrusza? Nie spodziewałem się po Tobie takiej postawy. Staram się odróżniać dobro ludzi od dobra zwierząt, a boję się, że skuteczność tej akcji z ekologów może spowodować, że dużo większe szkody poniosą ci pierwsi, niż ci drudzy. A ja Ci m.in. tłumaczę, że straty przyrody to w tym wypadku wymierne straty dla miasta.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Littera docet, littera nocet Nikt nie spodziewa się Książęcej Inkwizycji!
|
|
|
|
Duke Mihashi
|
 |  |
« Odpowiedz #3 : 19 lipca 2006, 22:49:24 » |
|
Czyżbyście na Śląsku tak przyzwyczaili się do kominów i kwaśnych deszczy, że przyroda Was nie wzrusza? Byłeś kiedyś na tymże Górnym Śląsku, że osądzasz? Wiesz, że województwo śląskie jest obecnie chyba nabardziej zalesionym województwem w kraju, a i same Katowice mają naprawdę wiele terenów zielonych (wg. wikipedii: Lasy w Katowicach obejmują 1,7% wszystkich lasów w województwie czyniąc Katowice najbardziej zalesionym miastem województwa śląskiego.) ... 500 metrów od mego domu mam park krajobrazowy z rzadkimi okazami przyrody, a 2 kilometry - rezerwat przyrody. Może warto byłoby zacząć powoli przestać operować stereotypami. 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Kochaj grzesznika, nienawidź grzechu - Św. Augustyn z Hippony http://mmsilesia.pl - Moje Miasto Silesia
|
|
|
|
Czajna Seczen
|
 |  |
« Odpowiedz #4 : 20 lipca 2006, 01:17:37 » |
|
Może warto byłoby zacząć powoli przestać operować stereotypami.  Tak jak warto by odnosić się do zasadniczej części wiadomości, a nie tylko do drobnej złośliwości. 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Littera docet, littera nocet Nikt nie spodziewa się Książęcej Inkwizycji!
|
|
|
Ptasiek
Mistrz cechowy
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 696
|
 |  |
« Odpowiedz #5 : 20 lipca 2006, 01:49:18 » |
|
Czajana.
Huczy o temacie faktycznie. Przejrzałem go dość dokładnie i... po namyśle nauczony doświadczeniem z Osnabruck, gdzie grupa ekologów broniąca gniazda i kilkudziesięciu sędziwych świerków zablokowała skutecznie na 15 lat budowę autostrady A30 w kierunku Holandii - NIE PODPISAŁBYM PETYCJI, CZEGOKOLWIEK.
To prawda. Chrońmy przyrodę, ale zajrzyj do tematu "elektrownia atomowa" i do komentarza jaki złożyłem tam z Raptorem o włocławskiej tamie, a będzie to stanowiło uzupełnienie mej myśli tu zawartej.
Brak szybkiej via baltica przynosi więcej strat dla ekosystemów niż jej budowa i późniejsza eksploatacja. Takie jest moje zdanie.
A Katowice chyba po Essen są faktycznie najbardziej lesistym miastem w całej Europie. Strzelam, ale chyba się nie mylę :wink: .
|
|
|
|
|
Zapisane
|
"Populus est docendus non sequendus." (św.Leon Wielki)
|
|
|
|
Duke Mihashi
|
 |  |
« Odpowiedz #6 : 20 lipca 2006, 09:55:33 » |
|
Tak jak warto by odnosić się do zasadniczej części wiadomości, a nie tylko do drobnej złośliwości. Wink Uzasadnię więc, dlaczego to zrobiłem. NA tym przykładzie pokazałem forumowiczom, że tak jak ty - przy całym szacunku dla Ciebie - możesz mieć niewielkie pojęcie o realiach Górnego Śląska i jego uwarunkowaniach, tak samo ja mam mierną wiedzę o miejscowości w której nie byłem, stąd nie chcę zajmować stanowiska w sprawie, która nie jest jednoznaczna. Dodam tylko, że przez pewien czas miałem przyjemność(?) analizy strategii rozwoju niewielkiej gminy turystycznej (i poprzez to - współprzygotowywanie projektu strategii jej promocji) - i zaręczam Cię, że jest tu naprawdę wiele czynników, które wpływają na podejmowanie takich a nie innych decyzji. Jasne, możliwe jest, że burmistrzowi i mieszkańcom się po prostu tak "uwidziało" i upierają się przy głupiej inicjatywie... Zważ jednak też na to, jak wiele miejsca poświęcono w tekście z GW zwolennikom budowy, a jak wiele - jej przeciwnikom. Czy na jego podstawie można uzyskać w miarę pełny obraz sytuacji? No właśnie - nie bardzo. Chcę jednak, żeby było jasne, że i dla mnie ochrona przyrody jest ważna, nawet bardzo ważna. Ale nie zawsze za wszelką cenę.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Kochaj grzesznika, nienawidź grzechu - Św. Augustyn z Hippony http://mmsilesia.pl - Moje Miasto Silesia
|
|
|
bartoszp1
Rycerz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 912
|
 |  |
« Odpowiedz #7 : 20 lipca 2006, 12:53:13 » |
|
Nie ukrywam, że zraziłem się do ekologii słysząc o przywiązywaniu się do drzew czy blokowaniu inwwestycji przez lata (np. wspomniana przez Ptaśka i Raptora tama na Wisle) oraz przyjmowanie pieniędzy przez organizacje ekologiczne za odstapienie od protestu. Trudno mi uwierzyc w to, że wszyscy (łącznie z ministrem środowiska) sprzysięgli się w celu zniszczenia bezcennych siedlisk rzadkich gatunków, tylko mała grupka ekologów bohaterasko walczy o godne życie ptaszków. Po prostu, słysząc wcześniej o różnych ekoprzekrętach, nie mogę w to uwierzyć. Nie byłem nigdy w okolicach Augustowa, więc nie wiem jak sytuacja wygląda naprawdę. Mogę się natomiast wypowiedzieć odnośnie podlinkowanych artykułów: niestety nie są one zbyt rzetelne. Autorzy nie pokusili sie o zappytanie zwolenników inwestycji ani nawet mieszkańców Augustowa. A przejeżdżające pod domami tiry to naprawde nie jest rzecz przyjemna - dopiero co udało się wyeliminować te pojazdy z Konina i okolic (droga krajowa nr 92) i skierować je na autostradę. Edit: Polska Agencja Prasowa pokusiła się o nieco rzetelniejszy przekaz niż "Gazeta"
|
|
|
|
|
Zapisane
|
"Kiedy się zakopuje prawdę pod ziemią, ona tam tężeje i nabiera takiej mocy eksplodującej, że wybuch jej wysadza wszystko w powietrze" Emil Zola www.pajacyk.plwww.polskieserce.pl
|
|
|
mac ap
Moderator - Książęcy Inkwizytor
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 6 322
Honorowy Darczyńca - Dobrodziej Księstwa
|
 |  |
« Odpowiedz #8 : 20 lipca 2006, 20:15:27 » |
|
Zacząć należy od tego, że większość winy leży moim zdaniem po stronie drogowców. Ich podlaska centrala stworzyła projekt urągający polskiemu prawu i lekceważący elementarne wymogi ochrony przyrody. Został on w końcu skasowany, ale stracono dużo czasu. Zniecierpliwieni mieszkańcy Augustowa nie chcą już słyszeć o jakichkolwiek opóźnieniach, nawet kosztem ich unikatowej doliny Rozpudy. Swoją drogą, ekolodzy są wśród nich wrogiem numer jeden. Jak to zwykle bywa, gdy z jednej strony mamy korzyści bardziej namacalne, a z drugiej strony dobro przyrody, dla większości ludzi nie ma żadnego dylematu... Nie wiem, czy faktycznie ominięcie miasta od drugiej strony jest nierealne, choć po pierwszej kompromitacji drogowców, nie warto im wierzyć na słowo. Nie wiem, też, czy gdybym był mieszkańcem Augustowa, nie przyłączyłbym się do zwolenników drogi przez dolinę Rozpudy. Wiem natomiast, że: - irytuje mnie przekonanie Polaków, że jeśli sądzą, że dzieje im się źle, wolno im zatruwać (blokadami dróg w tym wypadku) życie innym, niezwiązanym ze sprawą, współobywatelom - jeśli dolina Rozpudy ulegnie degradacji, nie będzie już tego można będzie odkręcić. - jeśli Augustów na większą, niż obecnie, skalę, wykorzystywał by ten teren turystycznie, tamtejszych zwolenników obecnego rozwiązania było by dużo mniej. Co innego, gdy chodzi o dobro jakiś tam chwastów i zwierzaków, a co innego, gdyby chodziło o kasę, zostawianą przez turystów...
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Anna
Dwórka
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 193
|
 |  |
« Odpowiedz #9 : 20 lipca 2006, 21:14:10 » |
|
- jeśli Augustów na większą, niż obecnie, skalę, wykorzystywał by ten teren turystycznie, tamtejszych zwolenników obecnego rozwiązania było by dużo mniej. Co innego, gdy chodzi o dobro jakiś tam chwastów i zwierzaków, a co innego, gdyby chodziło o kasę, zostawianą przez turystów... Mac ap - całkowicie się z Tobą zgadzam. Dolina Rospudy jest coraz bardziej popularna wśród osób jeżdżących na spływy kajakowe. Kiedyś była pomijana, a obecnie coraz więcej spływowiczów dostrzega jej uroki. Bo właśnie ta dzicz potrafi oczarować - to, że po choćby trzech dniach spływu, jak trafia się wśród ludzi, to człowiek się dziwnie czuje, bo przyzwyczaił się do pełnego obcowania z przyrodą w odosobnieniu. Ale wracając do tego, co powiedział Mac ap - Augustów ma z tego zbyt mało. Na spływowiczach korzystają okoliczne wioski, do sklepów z nad rzeki często trzeba iść kilka kilometrów i jest to wtedy niewielki sklepik z podstawowym produktami (ale jak człowiek głodny to idzie). Jednak większość spływów kończy się gdzieś w okolicy pierwszych jezior koło Augustowa, więc mieszkańcy miasta niewiele z tego korzystają. Nie wiem jak to jest z innymi rodzajami turystyki na tym obszarze. O spływach mówię z własnego doświadczenia, bo miała tą niesamowitą możliwość wypocząć tam w zeszłym roku. I na te kilka spływów na różnych rzekach, które mam już za sobą, mogę z czystym sumieniem powiedzieć, że tam przyroda zachwyciła mnie najbardziej. Nie jestem żadnym ekologiem, co to ma zamiar przywiązywać się do drzewa. Nie jestem nawet ekologiem, który nie ma zamiaru przywiązywać się do drzewa. Ale uważam, że to straszne, że przechodzi projekt, który w jakiś sposób niszczy takie bogactwo narodowe, skoro trasa ta mogłaby być poprowadzona trochę innym terenem i, z tego co wiem, koszt byłby w sumie ten sam.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Ptasiek
Mistrz cechowy
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 696
|
 |  |
« Odpowiedz #10 : 20 lipca 2006, 22:52:02 » |
|
Kontrowersje wokół budowy obwodnicy Augustowa (PAP, aj/20.07.2006, godz. 18:34) Obwodnica Augustowa z estakadą przez dolinę Rospudy nie narusza unijnych przepisów - powiedział minister transportu Jerzy Polaczek na konferencji prasowej w Warszawie.
Polaczek powiedział także, że nie istnieją żadne rzetelne przesłanki, które wskazywałyby, że na skutek budowy tej obwodnicy wymrą rzadkie gatunki ptaków czy roślin. Inwestycja była przygotowywana przez wiele lat i sporządzono odpowiednie opinie i analizy.
Szef resortu transportu poinformował, że Augustów jest miastem o statusie uzdrowiska, a w roku 2005 przejechało przez nie 1,2 mln TIR-ów. W roku 2006 będzie to około 1,5 mln TIR-ów.
Jego zdaniem, nie zrealizowanie obwodnicy może doprowadzić do utraty statusu uzdrowiska przez Augustów. "Nie podjęcie tej inwestycji dzisiaj jest skazaniem tego miasta na śmierć" - powiedział Polaczek.
Minister transportu wskazał, że obwodnica Augustowa ma być realizowana ze środków krajowych, zatem nie grozi utrata dotacji unijnych.
O tym, że obwodnica Augustowa w dolinie rzeki Rospudy może być zrealizowana w jednym z dwóch wariantów - tunel drogowy lub estakada - poinformował 17 lipca na konferencji prasowej minister środowiska Jan Szyszko.
Dyrektor Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad w Białymstoku Tadeusz Topczewski powiedział w poniedziałek PAP, że dyrekcja (prowadząca inwestycję - PAP) wybierze wariant estakady, gdyż jest on dziesięciokrotnie tańszy. Poza tym - dodał - geotechnicy ostrzegają, że budowa tunelu może zagrażać równowadze wód gruntowych Doliny Rospudy.
Burmistrz Augustowa Leszek Cieślik skomentował decyzję ministra jako dobrą wiadomość dla mieszkańców miasta. "Wariant z estakadą jest przygotowany i zgodny z wszystkimi projektami" - dodał Cieślik. E S T A K A D A czyli kielo by most? Pytanie. Nie mam pod ręką mapy Augustowa i okolic. Może ktoś podrzuci jakiś przyzwoity link takowej z zaznaczeniem o jakim to moście i w którym miejscu mowa?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
"Populus est docendus non sequendus." (św.Leon Wielki)
|
|
|
Mark
Uczeń cechowy
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 148
|
 |  |
« Odpowiedz #11 : 20 lipca 2006, 23:25:57 » |
|
http://www.darzbor.v24.pl/via-baltica/index.htm - tutaj jest całkiem niezła mapka. Chociaż też nie wiem na ile rzetelna, bądź co bądź, to strona z protestem. Jeśli chodzi o przebieg trasy to uważam to za całkowity bezsens. Przynajmiej jeśli chodzi o odcinek Augustów-Suwałki. Podlaskie jest to rejon, gdzie nie uniknie sie ingerowania w przyrodę i parki krajobrazowe, ale to nie zwalnia od myślenia. Dla ułatwienia sobie budowy, ministerstwo woli budować most, który spowoduje takie same zniszczenia w rejonie jak budowa drogi, przecież tego nie stawia się na pontonach, wbijanie słupów czy kopanie dziur pod nie to taka sama strata, lepeij juz puścić norlamną drogę. Ministerstwo woli budować to przez las, bo tam nie będzie miało problemu z wykupem ziemi. Ale to jest wina naszego durnego prawa, niespójnego, nielogicznego i dziurawego jak sito. To, że nie dostaniemy pieniędzy z UE na drogę w tym miejscu to rozumiem, to, że naszych rządzących to nic nie obchodzi tego nie rozumiem. Chyba, że ma być tak jak z droga na lotnisko w Pyrzowice... Kto, ze śląskiego, wie o co chodzi. Byłem w Augustowie, obwodnica jest tam potrzebna, wręcz konieczna, zapominamy jednak, że główną zaletą tego rejonu są lasy i przyroda.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Ptasiek
Mistrz cechowy
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 696
|
 |  |
« Odpowiedz #12 : 21 lipca 2006, 00:48:38 » |
|
Przekonała mnie podlinkowana mapa powyżej. Blablologia ekologów mniej. Faktycznie tu nie ma o co kopii kruszyć, przesunąć pod Raczki i spokój. Powtórzę : zmieniam zdanie. Ochrońmy bagna Rozpudy.
W takiej sytuacji jednak jak zwykle stawiam pytanie dlaczego miejscowi urzędnicy uparli się na trasie za jeziorem w poprzek bagien Rozpudy? Mam oczywiście gotowe odpowiedzi. (Koło Koła, tam gdzie się teraz buduje A2 działki były wykupione przez dobrze poinformowanych już kilkanaście lat temu za bezcen, a dziś są warte krocie.)
|
|
|
|
|
Zapisane
|
"Populus est docendus non sequendus." (św.Leon Wielki)
|
|
|
Sinesladael
Honorowy Darczyńca - Dobrodziej Księstwa
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 2 112
|
 |  |
« Odpowiedz #13 : 21 lipca 2006, 08:37:37 » |
|
Przekonała mnie podlinkowana mapa powyżej. Białystok się zgodzi na odsunięcie od siebie Via Baltici? http://pl.wikipedia.org/wiki/Via_BalticaChociaż niektóre plusy są dziwnie sformułowane.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
the past is useless that explains why it is past
|
|
|
|
|
edek
Rycerz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 132
|
 |  |
« Odpowiedz #15 : 19 lutego 2007, 11:18:17 » |
|
http://www.gddkia.gov.pl/article/informacje/aktualnosci/article.php/id_item_tree/95133475cf8385f5e79f6e0a9e10f6d5/id_art/4afa0f7d88b2db95541de98a99d1a806Proponuję zapoznać się ze stanowiskami obu stron sporu, a nie tylko ekologów dlatego podaje link do strony Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. W chwili obecnej jest już podpisana umowa z wykonawcą, proces inwestycyjny był przeprowadzony zgodnie z obowiązującym prawem, była przeprowadzona ocena oddziaływania na środowisko i rozpatrywano różne warianty, należy sobie zadać pytanie co jest ważniejsze, ludzie mieszkający w Augustowie czy storczyki. Natura 2000 to chwytliwe hasło, mało kto wie co to wogóle jest i wydaje się, że jak Natura 2000 to już nie można tam drogi budować, nie jest to prawdą. Zainteresowanych obszarami Natura 2000 odsyłam na stronę Ministerstwa Ochrony Środowiska http://natura2000.mos.gov.pl/natura2000/pl/Moim prywatnym zdaniem powinna być realizowana ta inwestycja. Pozdrawiam.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Lechu
Redaktor - Minister
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 4 418
Książęcy Drukarz
|
 |  |
« Odpowiedz #16 : 19 lutego 2007, 11:58:39 » |
|
Takie gadanie. Mnie dziwi dlaczego akurat przez Rospudę - czy na prawdę nie istnieje inna możliwość wybudowania drogi? Bo rozumiem, że obwodnica jest potrzebna, ale czy musi kosztować to naturę? Ludzie kochani, wziąć coś na spokojnie i zrobić tak, by i wilk i owca... Ale ja wiem, premier już stwierdził w którymś z wywiadów, że za dużo mamy rezerwatów przyrody i mu to przeszkadza w pięciolatkach... A podany przez Ciebie "news" jest niemniej tendencyjny, ale w drugą stronę - prawie płacząca kobieta i "my wszystko dla ludzi". A najśmieszniejsze w tym kraju jest to, że wszystko nabiera politycznego charakteru - Ministerstwo Środowiska to "ciemny kaczystan", a ekolodzy to "parszywe lewactwo"... 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
"Człowiek bez miłości jest jak nieboszczyk na wakacjach" Erich Maria Remarque "Ege szege dreciokolo masajo osto kuto hojo todo buroki - tak powiedział facet w Budapeszcie i buraki kupił" Kabaret Tey 1980 Ale ja tam się nie znam http://lechu.jogger.plhttp://tleszkowicz.wordpress.com
|
|
|
edek
Rycerz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 132
|
 |  |
« Odpowiedz #17 : 19 lutego 2007, 12:37:44 » |
|
Nie takie gadanie, tylko łaskawie zapoznaj się z tematem i opinią obu stron. Poczytaj o procesie inwestycyjnym, obowiązującym prawie polskim i przepisach dotyczących ochrony środowiska, zobacz co to są obszary Natura 2000 i czy na ich terenie nie można prowadzić inwestycji, po raz kolejny popadamy w skrajność, bo w momencie kiedy piszę zapoznajmy się ze stanowiskiem obu stron to odpowiedzią jest "takie gadanie". Podając link nie miałem na myśli tylko tego artykułu, który przeczytałeś, na tej stronie są też opinie eksperckie i wyjaśnienia http://www.gddkia.gov.pl/article/oddzialy/gddkia_bialystok/obwodnica_augustowa/opinie_eksperckie/article.php/id_item_tree/183cfcd553f019c1badfcde2bd5627f9/id_art/e3bc36c488c6c99be9105c5bacca8325Wychodzimy z założenia, że tam gdzie natura 2000, to nie można realizować inwestycji, (a czytając tylko wypowiedzi ekologówi nie weryfikując ich mamy takie prawo), a to jest błędne założenie, ponieważ cytując za dr Włodzimierzem Kwiatkowskim "Ostoje Natura 2000, których podstawowym celem jest utrzymanie różnorodności biologicznej w krajach UE poprzez ochronę siedlisk oraz zagrożonych gatunków fauny i flory nie muszą być obszarami ochrony ścisłej. Zgodnie z zapisami Dyrektywy Habitatowej i Ptasiej mogą one być wykorzystywane również gospodarczo w nawiązaniu do zasad zrównoważonego rozwoju. Jednak w sytuacji, gdy na obszarach „naturowych” występują siedliska lub gatunki priorytetowe dla krajów Wspólnoty Europejskiej, to zezwolenie na realizację przedsięwzięcia może być udzielone tylko i wyłącznie ze względu na nadrzędny interes publiczny polegający na ochronie zdrowia i życia ludzi lub zapewnienia bezpieczeństwa powszechnego. Sytuacja taka występuje w przypadku Augustowa." Cały artykuł dr Kwiatkowskiego można znaleźć pod wklejonym linkiem. Pozdrawiam.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Lechu
Redaktor - Minister
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 4 418
Książęcy Drukarz
|
 |  |
« Odpowiedz #18 : 19 lutego 2007, 12:48:13 » |
|
Dobrze, ale ja stawiam pytanie inne - czy Augustów jest położony tak, że obwodnicę da się wybudować tylko przez Rospudę? Domyślam się, że jest to najtańsze rozwiązanie, ale mimo wszystko warto jest pomyśleć o tym by wilk był syty i owca cała. Bo nawet gdybyśmy zrobili super-ekstra system zabezpieczający, to i tak przyroda w pewnym stopniu ucierpi.
Jednym słowem, jestem przeciwny robieniu "na pałę"
|
|
|
|
|
Zapisane
|
"Człowiek bez miłości jest jak nieboszczyk na wakacjach" Erich Maria Remarque "Ege szege dreciokolo masajo osto kuto hojo todo buroki - tak powiedział facet w Budapeszcie i buraki kupił" Kabaret Tey 1980 Ale ja tam się nie znam http://lechu.jogger.plhttp://tleszkowicz.wordpress.com
|
|
|
edek
Rycerz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 132
|
 |  |
« Odpowiedz #19 : 19 lutego 2007, 13:57:04 » |
|
Nie tylko najtańsze, ale przede wszystkim możliwe do zrealizowania w ciągu najbliższych lat, a inne opcje były rozpatrywane już na we wcześniejszych etapach tej inwestycji, więcej danych na ten temat jest właśnie na stronie gddkia, jeśli znajdziesz czas przeczytaj np to http://www.gddkia.gov.pl/article/oddzialy/gddkia_bialystok/obwodnica_augustowa/index.php/id_item_tree/0c0319c14dbddb1683bd537baf8c2bd9. W obronie doliny Rospudy, jest tyle nierzetelnych informacji, że to aż razi, argumenty ekologów są zbijane i nazywane po imieniu ale coś o nich cicho, wiele z nich jest nieprawdziwych ale jeśli ktoś nie zna bliżej sprawy to uwierzy i wcale się nie dziwię, bo sam nie wiedziałem co o tym myśleć. Parę cytatów: "Teren ten nie należy do Parku Narodowego ani nie jest rezerwatem...Gatunki zwierząt wymienione w artykułach panów Wajraka i Medaka jak Głuszec, albo Ryś tam nie występują ......Koronny argument zagrożenie unikatowego miodokiwatu kwiatowego występuje przy wariancie stosowanym przez ekologów!" Występuje tutaj nierzetelne przedstawienie sprawy, żeby tylko zablokować tą inwestycję. Ekolodzy z dziennikarzami bajki opowiadają, a ludzie łykają bez mrugnięcia okiem. Pozdrawiam
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Czajna Seczen
|
 |  |
« Odpowiedz #20 : 19 lutego 2007, 17:01:48 » |
|
Skoro budowa jest legalna z punktu widzenia prawa unijnego, to czemu komisja europejska ma najwyraźniej inne zdanie?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Littera docet, littera nocet Nikt nie spodziewa się Książęcej Inkwizycji!
|
|
|
|
seba1984pce
|
 |  |
« Odpowiedz #21 : 19 lutego 2007, 17:25:07 » |
|
Ja za to polecam stronę: tak w opozycji do informacji GDDKiA. Jakoś od sprawy drogi S8 wyjatkowo im nie wierzę.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
mac ap
Moderator - Książęcy Inkwizytor
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 6 322
Honorowy Darczyńca - Dobrodziej Księstwa
|
 |  |
« Odpowiedz #22 : 19 lutego 2007, 23:30:56 » |
|
Interesowałem się tematem od początku, to jest od wyznaczenia przez drogowców planów obwodnicy. Juz wtedy, około dwa lata temu, podnosiły się głosy że można to było zrobić inaczej, mniej szkodliwie dla środowiska i że będą problemy z Unią Europejską. Ale nie, GDDKiA sie uparło. Niby nie było innego rozwiązania. Potem okazało się, że inne rozwiązanie jest jednak mozliwe, ekolodzy opracowali alternatywny przebieg obwodnicy dosłownie w kilka dni. No to drogowcy z kolei zaczęli głosić, że już wykupione grunty, że zrobione plany- i że tamten wariant przebiega przez kilka wsi. Niedawno okazło się, że te kilka wsi oznacza tak naprawdę raptem trzy wyburzenia przy dwóch według trasy przez Rospudę. Ja rozumiem, że Augustowianom ta obwodnica jest niezbędna. Ale trasa promowana przez ekologów jest po prostu lepsza. Ani nie będzie droższa (bo nie wymaga budowania drogi na filarach, wbitych w torfowisko), ani specjalnie dłuższa (dokładne przygotowanie będzie wymagać czasu, ale sama budowa z powyższego powodu będzie szybsza). A tamtejsi mieszkańcy pojmują to chyba jako spisek przeciwko nim. W lokalnym radiu Białystok słyszałem, jak grożą ekologom, albo mówią, że chcą obwodnicy, bo wtedy przyjedzie więcej turystów i dzięki temu więcej zarobią. Korzystają z mazurskiej przyrody, ale jednocześnie wypinają się na nią. Jest jeszcze coś. Jeden z artykułów naszej Konstytucji mówi wyraźnie, że państwo musi chronić naszą przyrodę i wpierać działania obywateli, idące w tym kierunku. Wypisz, wymaluj, poprzeć ekologów. Wiecie, jak uzasadnia się omijanie tego prawa? Po pierwsze, nie jest to jakoby sprawa ogółu Polaków (jakby to miało coś do rzeczy), po drugie, człowiek to też przyroda. Jak zorganizować ochronę przyrody w państwie, w którym pojmuje się ją jako ochronę merkantylnych interesów ludzi, kolidujących z ekologią?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Lechu
Redaktor - Minister
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 4 418
Książęcy Drukarz
|
 |  |
« Odpowiedz #23 : 19 lutego 2007, 23:41:13 » |
|
Pozostaje mi się tylko zgodzić z mac apem i tym samym potwierdzić teorie, że się to wszystko załatwia "na pałę" I w ramach zrobienia przyjemności zacnym adwersarzom w dyskusji (niech mają) stwierdzę - tak, SLD-uchy też są winne 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
"Człowiek bez miłości jest jak nieboszczyk na wakacjach" Erich Maria Remarque "Ege szege dreciokolo masajo osto kuto hojo todo buroki - tak powiedział facet w Budapeszcie i buraki kupił" Kabaret Tey 1980 Ale ja tam się nie znam http://lechu.jogger.plhttp://tleszkowicz.wordpress.com
|
|
|
edek
Rycerz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 132
|
 |  |
« Odpowiedz #24 : 20 lutego 2007, 09:17:37 » |
|
Jeśli Was interesuje ten temat to proszę Was przeczytajcie te opinie i artykuły z gddkia, bo odnoszę wrażenie że nieważne co napiszę Wy i tak wiecie swoje, wiecie lepiej. Ale jeśli interesujecie się historią to powinniście wiedzieć że należy się zapoznać z materiałami źródłowymi i zweryfikować stawiane zarzuty. Mac ap człowieku sama budowa drogi to jest pikuś w porównaniu z przygotowaniem inwestycji, jeśli ktoś wobec Ciebie używał takiej argumentacji to się po prostu nie zna, albo dokonuje manipulacji. Skąd wiesz że droga ekologów będzie lepsza - od ekologów zapewne, powodzenia życzę Państwo chroni przyrodę i w przypadku doliny Rospudy, ludzie przeczytajcie łaskawie opinie i zapoznajcie się chociaż z ustosunkowaniem do oceny oddziaływania na środowisko. A strona rospuda org mnie smuci po prostu, bo wielu ludzi w dobrej wierze protestuje nie wiedząc nawet o co chodzi, zachowują się tym samym nie lepiej od tak krytykowanych zastępów Ojca Tadeusza, wierzą na słowo i wychodzą na ulice, mając jak najlepsze intencje. Chyba jednak nie rozumiesz że Augustowianom ta obwodnica jest niezbędna, nie przeszkadza Ci chyba to, że stężenie szkodlwych substancji w powietrzu jest zbyt duże, ale co tam ludziom nie zaszkodzi, (ważne żeby rysiowi nie zaszkodziło, rysiowi którego wogóle tam nie ma:)), że zginęło już 15 osób - większość na pasach, że jeśli nie będzie zbudowana ta obwodnica to przez wiele lat nie będzie żadnej innej (nie wiadomo czy wogóle będzie) Trasa ekologów nie ma żadnego poparcia w ekspertyzach, badaniach, ludzie bez uprawnień i wiedzy wzięli mapę i nakreślili nową drogę. Jeśli uważasz że argument o ekologach którzy opracowali alternatywny przebieg obwodnicy jak piszesz dosłownie w kilka dni, przemawia za tym przebiegiem to nie wiadomo, czy śmiać się czy płakać Stwórzmy preceder, że tam gdzie ekologom nie pasuje to protestują, kłamią w żywe oczy nieważne są fakty, opinia publiczna podwchytuje i sprawa załatwiona. Tym sposobem nieważne jaki rząd będzie, skoro głos fachowców nic nie znaczy w konfrontacji z wrzaskiem ekologów. Czy Ci w których okolicy są i będą obszary Natura 2000 już mają się bać i szykować kasę??? Ale jak te pieniądze ująć w klasyfikacji budżetowej??? Miło z Twojej strony Lechu  , nie szukam winnych, a jeśli komuś się wydaje że broniąc tej inwestycji bronię Kaczyńskich to się grubo myli. Pozdrawiam serdecznie 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Hannibal
Czeladnik
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 269
|
 |  |
« Odpowiedz #25 : 20 lutego 2007, 14:03:45 » |
|
W lokalnym radiu Białystok słyszałem, jak grożą ekologom, albo mówią, że chcą obwodnicy, bo wtedy przyjedzie więcej turystów i dzięki temu więcej zarobią. Korzystają z mazurskiej przyrody, ale jednocześnie wypinają się na nią.
Przede wszystkim trasa obwodnicy nie przechodzi przez żadne tereny, które są jedynie w tym miejscu. Dolina Rospudy i cała Puszcza Augustowska jest wyjątkowa ale droga zajmie tylko niewielki kawałek tego chronionego obszaru. Dookoła - w miejscach oddalonych od obwodnicy - tytułowy rys będzie mógł biegać a orzeł bielik podziwiać dziewiczą przyrodę. Poza tym integralną częścią projektu są tak zwane rekompensaty przyrodnicze, czyli pieniądze przeznaczone na ochronę przyrody Puszczy Augustowskiej. A jeśli chodzi o mieszkańców: nie bylibyście zdenerwowani i zdesperowani do budowy drogi, którą różne ekipy rządowe zapowiadają już od niespełna 15 lat i która znaczenie poprawi bezpieczeństwo miasta i ludzi?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
"Ceterum censeo Carthaginam NON esse delendam"
|
|
|
mac ap
Moderator - Książęcy Inkwizytor
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 6 322
Honorowy Darczyńca - Dobrodziej Księstwa
|
 |  |
« Odpowiedz #26 : 21 lutego 2007, 00:41:45 » |
|
Mac ap człowieku sama budowa drogi to jest pikuś w porównaniu z przygotowaniem inwestycji, jeśli ktoś wobec Ciebie używał takiej argumentacji to się po prostu nie zna, albo dokonuje manipulacji. Uważasz, że wybudowanie 800-metrowej estakady w głębokim na 10 metrów bagnie nie jest istotnym problemem? Skąd wiesz że droga ekologów będzie lepsza - od ekologów zapewne, powodzenia życzę To elementarne Watsonie  Skoro wariant ekologów nie jest droższy ani dłuższy w budowie (bo prowadzi przez przyjaźniejszy tejże budowie teren), a oszczędza tereny najcenniejsze przyrodniczo, to sprawa nieco się rozjaśnia, nieprawdaź? Państwo chroni przyrodę i w przypadku doliny Rospudy, ludzie przeczytajcie łaskawie opinie i zapoznajcie się chociaż z ustosunkowaniem do oceny oddziaływania na środowisko. Owszem, wprowadzono do projektu pewne łagodzące zastrzeżenia. Raz jednak, że są one w sumie niezbyt istotne w porównaniu z uciążliwością drogi dla otoczenia. Dwa natomiast, że te zmiany sa bardzo ciekawe z punktu widzenia obrońców drogi. Takie zawieszenie budowy na czas lęgu ptaków czyź nie dowodzi, że obwodnica wariantem ekologów nie jest wcale dłuższa w wybudowaniu? A pojęcie działań rekompensujących dla przyrody ciekawie komponują się z zapewnieniami, że droga nie bedzie problemem dla środowiska. Chyba jednak nie rozumiesz że Augustowianom ta obwodnica jest niezbędna, nie przeszkadza Ci chyba to, że stężenie szkodlwych substancji w powietrzu jest zbyt duże, ale co tam ludziom nie zaszkodzi, (ważne żeby rysiowi nie zaszkodziło, rysiowi którego wogóle tam nie ma:)), że zginęło już 15 osób - większość na pasach Nie wiem, gdzie mieszkasz. Ja mieszkam w podlaskim i mam wiele okazji w lokalnej telewizji, radiu i prasie do śledzenia całej sprawy. Jak juz pisałem, robię to już od dwóch lat. Doskonale wiem, że mieszkańcom Augustowa ta droga jest niezbędna. Ale czy ktoś, włącznie z ekologami, twiedzi, że jest inaczej? że jeśli nie będzie zbudowana ta obwodnica to przez wiele lat nie będzie żadnej innej (nie wiadomo czy wogóle będzie) A to czemu? Trasa ekologów nie ma żadnego poparcia w ekspertyzach, badaniach, ludzie bez uprawnień i wiedzy wzięli mapę i nakreślili nową drogę. Jeśli uważasz że argument o ekologach którzy opracowali alternatywny przebieg obwodnicy jak piszesz dosłownie w kilka dni, przemawia za tym przebiegiem to nie wiadomo, czy śmiać się czy płakać Jak pisałem, drogowcy najpierw, rok temu, twierdzili, że innej trasy niż przez doline po prostu nie da się przeprowadzić. Potem nagle się okazało, że się da i nawet oni teraz temu nie przeczą. Obecnie uzasadniają swój upór tym, że wykupili już grunty | | |